Czółenka bez pięty – z czym je zestawić?

Wielu osobom kojarzą się z klasyką i ponadczasowym stylem. Innym, z wygodą, komfortem i uniwersalnością. Jedno jest jednak pewne, bez względu na to, ile mamy lat i jaką mamy sylwetkę – te obuwie warto mieć w swojej garderobie, gdyż idealnie przydaje się w dni, kiedy to kompletnie żadne buty do nas nie pasują. Ponadto, są eleganckie i chyba nigdy nie wyjdą z domu. Jak wybrać czółenka bez pięty, by cieszyć się nimi przez kilka sezonów? To wcale nie jest takie trudne. 

Pasują na każdą okazję

Czółenka bez pięty w swoich kolekcjach mają najwięksi projektanci obuwia oraz najbardziej znane salony obuwnicze. Są takie pary butów, które praktycznie zawsze mogłyby znaleźć się na sklepowych półkach, gdyż tak szybko nie wyjdą z mody. To tzw. „klasyki”, czy obuwie, które było modne kilkanaście lat temu i jest modne także obecnie. Należą do nich także czółenka bez pięty, które są zazwyczaj w określonych kolorach typu: czerń, brąz, szarość, beż. Niski obcas, delikatny pasek nad pięto – to ich znak rozpoznawczy i na taką parę butów warto postawić. 

Jak wybrać czółenka bez pięty, które przetrwają więcej niż jeden sezon?

I tu kluczowe jest, by wybrać buty od naprawdę dobrych producentów obuwia, które stawiają na świetnej jakości materiały oraz idealnie wykonanie wykończenie. Najlepsze będą buty skórzane (skóra naturalne, czy ta ekologiczna jest jak najbardziej na topie). Można także postawić na czółenka wykonane z przyjemnego w dotyku zamszu czy tak popularnego ostatnio nubuku. Te ostatnie dwa materiały niestety nie sprawdzą się w typowe, jesienne deszczowe dni – jednak wiosną, latem czy wczesną jesienią, gdy pogoda dopisuje – można je nosić do naprawdę wielu, ciekawych i modnych stylizacji. 

Z czym je zestawić?

Wiele pań ma problem z kupowaniem butów uniwersalnych, które tak naprawdę pasowałyby do wszystkiego. Dlatego też, mnóstwo z nich wychodzi z założenia, że trzeba mieć masę par butów, by w tygodniu móc kilka razy je zmieniać – w zależności od tego co akurat będzie się miało na sobie. W przypadku czółenek bez pięt nie jest to konieczne, jeżeli postawi się właśnie na atrakcyjny, szykowny i ponadczasowy model. Wybierając czółenka lekko zaokrąglone z przodu lub z delikatnym noskiem, na niskim obcasie a nawet delikatnej platformie, bez pięty – można je spokojnie zestawić z typowo codziennymi, nawet sportowymi zestawami, jak i z eleganckimi outfitami, które ubiera się tylko i wyłącznie na specjalne okazje. Takie buty założą panie do pracy do ołówkowych spódnic, garniturów, a nawet do eleganckich spodni i białych, koszulowych bluzek. Świetnie się sprawdzą także na mniej zobowiązujących spotkaniach towarzyskich, gdzie idealnie będą wyglądać w parze z jeansami i t-shirtem. Wiele pań stawia na takie wygodne buty, gdy wie, że czeka ich długa wyprawa po zakupy lub kilkugodzinne chodzenie po centrum handlowym. Przydadzą się także na wieczorach, gdzie trzeba dużo tańczyć. Stanowią bowiem idealną alternatywę dla wysokich szpilek na sylwestrach, weselach, czy imprezach okolicznościowych. 

Czy warto wydawać na takie buty całą wypłatę?

I tu zdania są podzielone. Wielu ekspertów od obuwia zgodnie twierdzi, iż lepiej kupić jeden, solidny model niż kilka tanich, sezonowych par butów, które tak naprawdę ich właściciela założy tylko parę razy. A za buty stylowe, klasyczne, które będą modne nawet za 10 lat opłaca się naprawdę sporo zapłacić. I to chyba jest najtrafniejsze rozwiązanie, które powinno wziąć do serca wiele kobiet, kochających kupować buty. Warto zainwestować więcej w jedną parę solidnych i markowych butów, po które można będzie sięgnąć zawsze i w których tak naprawdę zawsze można czuć się rewelacyjnie. 

Jak wynika z powyższego, czółenka bez pięty trzeba mieć w swojej szafie. Teraz jest dobry czas na zakup takiego obuwia, gdyż w sklepach pełno jest wyprzedaży i promocji. Tym samym, można więc kupić solidne, markowe buty nawet i o połowę taniej. Warto także śledzić mniejsze butiki np. te internetowe, w których można kupić unikatowe, niespotykane modele na rozsądną cenę.

Comments closed.